Zarządca infrastruktury przygotowuje się do otwarcia drugiego odcinka linii 104 po modernizacji. Trwają już roboty wykończeniowe i odbiory techniczne. Wkrótce pracę rozpocznie nowosądeckie Lokalne Centrum Sterowania.
Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego poinformował niedawno, że
w czerwcu tego roku planuje zainaugurować ruch pociągów na odcinku Nowy Sącz – Marcinkowice. To fragment linii kolejowej 104 Nowy Sącz – Chabówka, która przechodzi kompleksową modernizację. Ma bowiem pełnić rolę dojazdu do nowej linii
Podłęże – Piekiełko, która znacznie skróci czas przejazdu z Krakowa na Podhale i Sądecczyznę.
Nowe obiekty inżynieryjne i LCS w Nowym Sączu
Zarządca infrastruktury potwierdził właśnie, że obsługa tego fragmentu za około trzy miesiące będzie możliwa. – Modernizacja linii nr 104 na odcinku bocznica Klęczany – Nowy Sącz jest na końcowym etapie. Na miejscu prowadzone są prace wykończeniowe i odbiorowe – mówi Piotr Hamarnik z Zespołu Prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych. Przewoźnicy będą więc mogli korzystać z fragmentu nieco dłuższego niż ten, na którym pojadą pociągi pasażerskie.
Na oddawanym do eksploatacji odcinku przebieg linii po przebudowie pokrywa się z dotychczasowym. Na trasie pojawiły się jednak liczne nowe obiekty inżynieryjne, w tym skrzyżowania bezkolizyjne i most nad Dunajcem. – W sąsiedztwie stacji Nowy Sącz kończy się budowa nowego lokalnego centrum sterowania – dodaje nasz rozmówca. LCS ma przejąć prowadzenie ruchu kolejowego na przyległych odcinkach.
Prace objęły infrastrukturę pasażerską
– Zmodernizowaliśmy stację w Marcinkowicach oraz przystanki Nowy Sącz Chełmiec i Nowy Sącz Miasto – podkreśla przedstawiciel Polskich Linii Kolejowych. Perony mają być w pełni dostosowane do potrzeb osób o ograniczonej mobilności. Dzięki wykonanym robotom pociągi mają pojechać do Marcinkowic znacznie szybciej niż przed przebudową.
Wciąż toczą się prace budowlane na czterech innych odcinkach linii związanych z inwestycją Podłęże – Piekiełko, a
między Chabówką a Rabką Zarytem pociągi kursują już od grudnia. – Na kolejne dwa duże fragmenty podpisaliśmy umowy z wykonawcami – przypomina Piotr Hamarnik. Mowa tu o odcinkach
z Podłęża do Gdowa i
z Limanowej do Tymbarku. Całość prac ma zostać zakończona do roku 2030.